Ogrody z drzewami liściastymi i iglastymi cz. 2 - ACER Ogrody. Piękne ogrody z drzewami liściastymi i iglastymi – praktyczne porady, cz. 2. W ogrodach najpiękniej wyglądają zadbane drzewa iglaste, które przy różnych wysokościach dojrzałych egzemplarzy rozmieszczone są kaskadowo. Pojedyncze drzewa nie dają tyle cienia, co opisane
Las tropikalny. Jest to kolejny z różnych typów lasów w zależności od szerokości geograficznej. Występuje na obu półkulach strefy tropikalnej. Jest to jeden z najgorętszych i najbardziej deszczowych ze względu na wysoką temperaturę. Średnia temperatura wynosi około 27 stopni rocznie. W zależności od regionów możemy znaleźć
Cena: 89.99 zł. Wśród naszych naklejek ściennych z leśnym motywem, najdziesz kreatywne kreskówkowe ilustracje, które idealnie wpasują się w wystrój dziecięcego pokoju. Nasza kolekcja naklejek dla dzieci pomoże Ci stworzyć coś naprawdę efektownego, co będzie towarzyszyć Twojemu dziecku przez wiele lat, a nie do pierwszego
Wspinał się, trzymając go w zębach. Smak zimnego żelaza w ustach dodał mu trochę otuchy. Nagle z dołu dobiegło wołanie młodego rycerza. – Kto tam? – Jego głos zabrzmiał niepewnie. Will zamarł w bezruchu, nasłuchując i wytężając wzrok. Las odpowiedział szelestem liści, szumem lodowatej wody strumienia, pohukiwaniem sowy.
Las [ang. forest] to duży obszarze o grubym pokryciu przez drzewa. Mniejsze obszary porośnięte drzewami były znane jako lesisty teren [ang. woodland] lub [ang. woods]. Las deszczowy to rodzaj lasu charakteryzującym się dużą ilością opadów deszczu, które otrzymuje. Ocean Ziemi zawierały również lasy wodorostów. Kolonia na planecie Terra Nova była otoczona kilkoma lasami. (ENT
Las Bemowski – las leżący w zachodniej części Bemowa oraz w gminie Stare Babice, częściowo podmokły, odwadniany przez przeważnie uregulowane drobne cieki wodne oraz kanały. Na jego terenie (ale już poza granicami administracyjnymi Warszawy ) zlokalizowane są dwa rezerwaty: Łosiowe Błota i Kalinowa Łąka oraz plac zabaw
las Gribskov (inne języki) z największą w Danii dziką populacją danieli; Tisvilde Hegn (inne języki) – las iglasty z licznymi krzywymi drzewami; Klosterris Hegn (inne języki) – las z prehistorycznymi kurhanami; jezioro Arresø – ostoja ptactwa; jezioro Esrum Sø – drugie co do wielkości jezioro w Danii pod względem
Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. w rezerwacie. Puszcza amazońska. Las biocenoza leśna) – kompleks roślinności swoisty dla danego kontynentu geograficznego, charakteryzujący się dużym udziałem rosnących w zwarciu, wraz ze światem zwierzęcym i różnymi czynnikami przyrody nieożywionej oraz związkami, które między nimi występują.
Mity albo prawdy trzebieżowe profesora Urbana Nilssona dotyczą oczywiście lasów i gospodarki leśnej w Szwecji. Profesor nie wymienił jednak mitu który wynika z dobrych praktyk gospodarki leśnej, może z uwagi na brak wpisania takich praktyk (jeszcze) do szwedzkiego Skogsvårdslagen, odpowiednika polskiej ustawy o lasach.
Fototapeta Droga gruntowa w jesiennym lesie we mgle. Czerwony las we mgle z trasą. Kolorowy krajobraz z pięknymi zaczarowanymi drzewami z pomarańczowymi i czerwonymi liśćmi jesienią. Mistyczny las w październiku. Teren zalesiony. Natura – Zamów online!
huWKsU. Drzewostany nasienne wybiera się i uznaje, aby trwale zachować wartościowe i swoiste dla nich cechy rodzimych ekotypów drzew. Wybór tych drzewostanów ma umożliwić stworzenie cennego źródła pozyskiwania nasion do hodowania nowych pokoleń drzewostanów o ulepszonej jakości. Drzewostany te stanowią jednocześnie podstawę wyboru drzew doborowych. Przy typowaniu, a następnie uznawaniu drzewostanów za nasienne analizuje się: rodzimość pochodzenia, wiek, zdrowotność, jakość, produkcyjność, otoczenie i obszar. Podczas typowania rozpatrywane mogą być tylko drzewostany, co do których można przyjąć, że są rodzimego pochodzenia. Rodzime drzewostany reprezentują ekotypy, które ukształtowały się przez wiele pokoleń pod wpływem miejscowych warunków glebowych oraz klimatycznych i w wyniku długotrwałego doboru naturalnego osiągnęły najwyższy stopień przystosowania. Najpewniejszą informacją o rodzimości drzewostanu jest zapis w dokumentach o pochodzeniu użytego materiału odnowieniowego lub sposobie odnowienia. Ponieważ zapisy takie należą u nas do rzadkości, należy opierać się na informacjach pośrednich, przede wszystkim wnioskować z wyglądu drzewostanu. Dotyczy to głównie sosny pospolitej, świerka i modrzewia, których nasiona były przez długie lata dostarczane przez zagraniczne (głównie niemieckie i austriackie) firmy handlowe. Obce drzewostany z krzywymi, źle oczyszczonymi i grubogałęzistymi drzewami o paru wierzchołkach są częste na Śląsku i Pomorzu Zachodnim, występują także na Pomorzu Wschodnim i w Wielkopolsce. Mniej wątpliwości co do rodzimości pochodzenia nastręczają gatunki ciężkonasienne, jak dąb, buk i jodła, których nasiona sprowadzano tylko wyjątkowo. Nie spotyka się również drzewostanów obcego pochodzenia gatunków lekkonasiennych - brzozy i olszy. Na podstawie obserwacji przyjęto, że drzewostan prezentuje pełny obraz swoich możliwości i właściwości, gdy wiek jego wynosi: Zdrowotność drzew decyduje o trwałości produkcji i jakości drewna oraz o długości okresu wykorzystania drzewostanu na cele nasienne, a pośrednio - także o hodowlanej wartości potomstwa z jego nasion. W typowanych do uznania drzewostanach nie może być gniazd huby lub opieńki, większej liczby drzew z oznakami raka czy z obwarem, z koronami prześwietlonymi przez szkodniki owadzie lub ze strzałami o zastępczych wierzchołkach po śniegołomach. Przed zgłoszeniem do uznania, zwłaszcza drzewostanów świerka, jedlicy, dębu i buka, należy przeprowadzić wiosną obserwację terminu rozpoczynania wegetacji. Korzystny jest jak największy udział drzew późno ruszających, ponieważ potomne uprawy tych drzew mniej cierpią od późnych przymrozków. Jakość drzewostanu wyraża się udziałem drzew prawidłowo ukształtowanych. u gatunków iglastych za takie uważa się drzewa o prostych, pełnych, dobrze oczyszczonych strzałach bez nabiegów korzeniowych i z cienką korą oraz o wąskich, drobnogałęzistych koronach. u liściastych za prawidłowo ukształtowane uważa się drzewa o jak najdłuższych prostych kłodach i o koronach z krótkimi gałęziami, wyrastającymi z kłody pod kątem zbliżonym do prostego. U wszystkich gatunków istotną wadą jest skręt włókien. Nie nadają się do zgłoszenia drzewostany z dużym udziałem (powyżej 25%) drzew z rozwidleniami oraz drzew wielowierzchołkowych (spotykane szczególnie w drzewostanach bukowych). Za nadające się do typowania uważa się drzewostany, w których udział drzew wadliwych przy zadrzewieniu 0,7 nie przekracza 10% ogólnej liczby drzew gatunku zgłaszanego, a przy zadrzewieniu 1,0 - nie osiąga 30% tej liczby. Pod względem produkcyjności zgłaszane drzewostany powinny wyraźnie przewyższać sąsiednie tego samego gatunku i wieku, rosnące w takich samych warunkach siedliskowych. Nie należy typować do uznania drzewostanu, jeżeli w jego bezpośrednim bliskim sąsiedztwie znajdują się negatywne drzewostany (drzewostan negatywny nie spełnia w należyty sposób funkcji produkcyjnych i dlatego powinien być w jak najkrótszym czasie wyrąbany, aby na jego miejsce wprowadzić drzewostan o pełnych walorach produkcyjnych) tego samego gatunku, których nie można usunąć. Powierzchnia drzewostanu zgłaszanego do uznania za nasienny powinna być jak największa, gdyż zapewnia to lepsze warunki zapylenia pyłkiem pożądanych drzew i pozwala na dłuższe jego wykorzystanie na cele selekcyjne. Zgłaszany drzewostan gatunków głównych (sosny pospolitej, świerka pospolitego) nie powinien być mniejszy niż 10 ha. Drzewostany tych gatunków o powierzchni 5-10 ha mogą być zgłaszane do uznania wtedy, kiedy reprezentują wyjątkową jakość hodowlaną a w sąsiedztwie nie ma innych drzewostanów danego gatunku. Drzewostany innych gatunków rodzimych powinny mieć co najmniej 2 ha; jedynie dla modrzewia i gatunków introdukowanych dopuszcza się powierzchnię 1 ha. Propozycję uznania drzewostanu za nasienny składa nadleśnictwo do RDLP. Komisja z RDLP sprawdza aktualność propozycji i daje pierwszą ocenę słuszności typowania. Drzewostany zakwalifikowane jako spełniające wymagania stawiane nasiennym zgłasza RDLP do Instytutu Badawczego Leśnictwa używając formularza. Razem ze zgłoszeniem powinny być przesłane szkice, obrazujące położenie poszczególnych drzewostanów i ich ukształtowanie. Uznania drzewostanów za nasienne wyłączone dokonuje komisja, powoływana zarządzeniem dyrektora generalnego LP. Jej zadaniem jest szczegółowy przegląd wszystkich drzewostanów ze zgłoszonych przez RDLP oraz ocena hodowlanej wartości tych drzewostanów i ich przydatności do pozyskania nasion na cele selekcyjne. Po zakończeniu przeglądu komisja sporządza protokół, który przedkłada dyrektorowi generalnemu LP z wnioskiem o wyłączenie. Uznane przez komisję drzewostany nasienne dyrektor generalny LP wyłącza zarządzeniem od wyrębu i innego użytkowania w okresie spełniania przez nie roli drzewostanów nasiennych. Wszystkie wyłączone drzewostany nasienne wpisuje się do „Rejestru drzewostanów nasiennych”, prowadzonego przez IBL. Wyłączone drzewostany nasienne mogą w określonym momencie z różnych przyczyn przestać spełniać swoje zadania. Powodem może być zniszczenie drzewostanu przez huragan czy pożar, obumarcie w wyniku działania emisji przemysłowych czy zmiany stosunków wodnych lub bardzo zaawansowany wiek. Po stwierdzeniu takiego stanu wyłączonego drzewostanu nadleśnictwo ma obowiązek zgłoszenia tego do RDLP. Stan faktyczny drzewostanu i jego dalszą przydatność do zbioru nasion określa komisja, dokonująca w RDLP uznawania drzewostanów za nasienne. Komisja ta sporządza następnie zbiorczy wykaz drzewostanów, które zakwalifikowała jako nie spełniające roli drzewostanów nasiennych. Wykaz ten przedkłada komisja dyrektorowi generalnemu LP z wnioskiem o skreślenie wymienionych w nim drzewostanów z „Rejestru wyłączonych drzewostanów nasiennych”. Pierwszą czynnością po uznaniu drzewostanu za nasienny jest wyznaczenie jego granic na gruncie i trwałe ich oznaczenie. Granicę drzewostanu oznacza się opaskami szerokości 10 cm, wykonanymi jasnożółtą farbą olejną na wysokości 1,5 m na skrajnych drzewach. Odstęp, między drzewami z opaskami powinien być taki, aby od drzewa oznaczonego nią było w obie strony widoczne następne drzewo z opaską. Drzewa rosnące na załamaniach granicy oznacza się dodatkowo literą „N” wysokości 15 cm, wykonaną nad opaską jasnożółtą farbą. Jeżeli z uznanym drzewostanem sąsiadują drzewostany tego samego gatunku, to wyznacza się w nich otulinę szerokości nie mniejszej niż 40 m. Zewnętrzne granice otuliny oznacza się na obrzeżnych drzewach pełnymi opaskami szerokości 5 cm, wykonanymi na wysokości 1,5 m jasnożółtą farbą. Otulina w stosunku do drzewostanu nasiennego stanowi filtr zatrzymujący w okresie kwitnienia pyłek z sąsiednich drzewostanów tego samego gatunku oraz tworzy ścianę ochronną, zabezpieczającą wyłączony drzewostan od burz i wiatrów wywalających. Z tego względu otulina musi być utrzymywana tak długo, jak długo istnieje chroniony przez nią drzewostan. W celu stworzenia korzystnych warunków rozwoju, zapylania i obradzania drzewom o najlepszych właściwościach hodowlanych należy wyłączony drzewostan nasienny właściwie zagospodarować. Wyróżnia się 3 fazy zagospodarowania: wykonanie cięcia sanitarno-selekcyjnego, przerzedzenie drzewostanu, uporządkowanie podrostów i podszytów. W cięciu sanitarno-selekcyjnym usuwa się wszystkie drzewa chore - porażone przez choroby grzybowe i owady, o wyraźnie osłabionym uigleniu lub ulistnieniu, oraz drzewa wadliwe (z wyraźną krzywizną strzały, dwójki i rozwidlone, źle oczyszczone, guzowate). Przerzedzenie drzewostanu ma na celu stworzenie optymalnych warunków tym drzewom, z których będzie się następnie pozyskiwać szyszki lub nasiona. Przerzedzenie przeprowadza się w 3 lub 4 lata po wykonaniu cięcia sanitarno-selekcyjnego. Przed przystąpieniem do przerzedzenia wyznacza się drzewa najlepsze, które powinny być możliwie równomiernie rozmieszczone. Drzewa najlepsze powinny mieć proste, pełne, gładkie i dobrze oczyszczone strzały oraz drobnogałęziste, możliwie wąskie, regularne i żywotne korony. Wyznaczone drzewa docelowe oznacza się punktami z jasnożółtej farby na wysokości 1,5 m z czterech stron, aby były dobrze widoczne. Przerzedzenie przeprowadza się stopniowo w nawrotach co około 5 lat. Wkroczenie do podrostów i podszytów może być potrzebne w drzewostanach dębowych i bukowych wtedy, gdy utrudniają one zbiór żołędzi i bukwi. W drzewostanach iglastych może zachodzić potrzeba usuwania krzewów, przeszkadzających w ustawieniu drabiny przy zbiorze szyszek. Zagospodarowania wymaga także otulina. Jej zagospodarowanie polega na wykonaniu cięcia sanitarno-selekcyjnego, przy którym usuwa się wszystkie drzewa chore i wadliwe. Cięcie to przeprowadza się równocześnie z cięciem sanitarno-selekcyjnym w chronionym przez nią drzewostanie nasiennym. Otuliny nie przerzedza się, ponieważ ma ona stanowić gęstą osłonę, niedopuszczającą do drzewostanu pyłku z zewnątrz. W razie potrzeby po cięciu wprowadza się do otuliny podszyt. W drzewostanach nasiennych wzmaganie obradzania uzyskuje się przez: przerzedzenie drzewostanu, wapnowanie i nawożenie oraz zabiegi fitomelioracyjne. Przerzedzenie drzewostanu stwarza koronom lepsze warunki naświetlenia a przez to lepsze warunki asymilacji. Pozostawione najlepsze drzewa mogą pobierać znacznie więcej pokarmów, gdyż nie konkurują już z nimi usunięte drzewa. Wapnowanie i mineralne nawożenie stosuje się dopiero po wykonaniu cięcia sanitarno-selekcyjnego. Wapnowanie przyczynia się do zmiany kwasowości gleby, przyspiesza rozkład ściółki, co wpływa na poprawę zaopatrzenia gleby w składniki pokarmowe. Nawożenie wpływa na lepsze odżywianie drzew, dzięki czemu mogą one wytworzyć więcej pączków kwiatowych co sprzyja zwiększeniu liczby nasion. Na ubogich siedliskach można wprowadzać łubin trwały. Łubin działa korzystnie na strukturę, właściwości fizyczne, wilgotność i przewiewność gleby oraz dostarcza znacznych ilości próchnicy. Podsiew łubinu wykonuje się w drzewostanie przerzedzonym po przygotowaniu gleby. W wyłączonych drzewostanach nasiennych szyszki zbiera się z drzew stojących a pozostałe nasiona (bukiew i żołędzie) z ziemi. W wyłączonych drzewostanach nasiennych zbiór szyszek i nasion musi być wykonywany pod nadzorem przeszkolonego w tym zakresie pracownika technicznego. Odbiera on codziennie szyszki i nasiona od zrywaczy i zbieraczy a zaplombowane i zaetykietowane worki odstawia w dniu zbioru do magazynu przejściowego w nadleśnictwie. Dla każdej partii szyszek czy nasion z jednego wyłączonego drzewostanu nasiennego wystawia się oddzielne „Świadectwo pochodzenia nasion (szyszek)”. Szyszki i nasiona z wyłączonych drzewostanów nasiennych zbiera się oddzielnie z poszczególnych drzewostanów. Nie można mieszać i łączyć ze sobą nasion z kilku drzewostanów. Zebrane szyszki łuszczy się w macierzystym nadleśnictwie w szafach wyłuszczarskich lub w wyznaczonej do tego w każdej RDLP wyłuszczarni gospodarczej. Dalsze czynności takie jak odskrzydlanie, oczyszczanie i przechowywanie nasion wykonuje się oddzielnie dla każdego wyłączonego drzewostanu nasiennego. Próbki do oceny szyszek i nasion z wyłączonego drzewostanu nasiennego pobiera się zgodnie z obowiązującą normą i wysyła do Instytutu Badawczego Leśnictwa. Po wyłączonym drzewostanie nasiennym powinno pozostać następne jego pokolenie, pochodzące z odnowienia naturalnego - samosiewem. Będzie ono genetycznie znacznie bogatsze niż pokolenie z odnowienia sztucznego. Przy zaawansowanym wieku drzewostanu należy w roku urodzaju nasion odpowiednio przygotować glebę, aby uzyskać obfity samosiew. Drzewostan powinno nadleśnictwo zgłosić do skreślenia z „Rejestru”, informując w zgłoszeniu o stanie odnowienia naturalnego. Po zakwalifikowaniu przez komisję do skreślenia i zaakceptowaniu tego przez dyrektora generalnego LP utrzymuje się drzewostan do najbliższego urodzaju nasion. Wówczas zakłada się w nim zrąb a ze ściętych drzew zbiera się szyszki, aby mieć nasiona do założenia jeszcze jednej uprawy pochodnej.
Dawno, dawno temu, zupełnie nie dziś, mieszkał w pewnym lesie malutki misiowy domek w pniu grubego drzewa, jak to każdy miś dom swój w lesie sam nie mieszkał, żył z Rodzicami, dużymi, poważnymi, mądrymi las, który otaczał ten domek misiowy, w każdym niemal względzie był tym, że zielony był i pełen ptactwa, działy się w nim różne bajkowe powiem Wam w sekrecie, co się w lesie kryło: wszystko co tam było, własnym życiem miały buzie i pięknie śpiewały, aż głosem ich rozbrzmiewał las nieomal za to miały ciekawskie oczy, by mogły obserwować, co się w lesie wróćmy do Misia, bo się właśnie budzi, choć wstawać jeszcze nie chce i trochę tu nagle z kuchni głos Mamy dociera i chcąc nie chcąc Misio musi się ręce, buzię, jedną, drugą nogę, przy tym rozchlapując wodę na Go wręcz nie martwi mokre z wody bagno, nim wróci ze szkoły to już wyschnie się i wytarłszy wcina śniadanie, apetyt ma ogromny, więc nic nie jeszcze łapie i biegnie wesoły, bo chętnie nasz bohater uczęszcza do ma mnóstwo zabawy i kolegów bliskich, długo by wymieniać tych przyjaciół wszystkich:mamy tak więc jeża z ostrymi igłami i dzikiego kota z długimi wąsami,dwa małe dziczki – chyba bliźniaki, które też należą do misiowej jest jeszcze jelonek z krzywymi rogami, co na nich lubi nosić plecak z i lisek jest też z kitą puszystą, któremu w sekrecie można mówić w szkole naucza stara Pani Sowa, każdy na nią mówi: „Sowa Mądra Głowa”.Bo wiedzę ma ogromną, niczym książek tysiąc i wie chyba wszystko, mogłaby Miś jest uczniem bardzo poczciwym, tylko – jak to niedźwiedź – jest troszkę leniwyi lekcje zadane, mimo szczerych chęci, wypadają Misiowi po prostu z się wiersza uczy, taki tego finał, że jeden wers wypowie, resztę chociaż już długo uczęszcza do szkoły, to pisać nie umie, bo stawia Pani Sowa jest bardzo cierpliwa, uczy Misia dzielnie, choć i ciężko też ma wady – bywa samolubny, a to cecha, która daje efekt jak to dzieci, przyznaj – ciężko nieraz, pożyczyć zabawkę jak się bawisz Miś nasz miał jeszcze ciekawą słabość, był bardzo łakomy, nigdy nie miał lubił słodycze najbardziej na świecie, jadł ich ile wlezie i w zimie, i w najczęściej w drodze, gdy wracał ze szkoły, lubił też odwiedzać pracowite miodu wyprosić chociażby garstkę, lecz zadowoliłby się też i tak pewnego razu – po lekcjach – wesoły, wracał nasz Miś mały do domu ze przy tym głośno razem z kwiatami, w przerwach zaś rozmawiał z mądrymi skoczył przez rzeczkę, tam kamień przerzucił, obrócił się wkoło, przykucnął, tak mu radośnie droga przebiegała, gdy nagle do głowy wpadła myśl niemała,a do głowy prosto z brzuszka Misia weszła i głodem się po Misiu ogromnym burczała głośno echo w brzuszku czyniąc a Miś myśli głodu nie mógł się nóżki jego wiodły na polanę, gdzie nektar zbierały pszczółki podchodzi, pyta pod nosem: „Czy mógłbym dostać miodu, bardzo ładnie proszę”.Pszczółki popatrzyły na Małego Misia: „Czy Ty Misiu nie zjadłeś już za dużo dzisiaj?”Na to nasz bohater kłamiąc głośno mówi, że z domu wziął śniadanie, ale w drodze się zrobiło żal Misia Małego, coś się naradziły i mówią do niego:„Daj no Misiu Drogi na miodek naczynie, postaw tu – pod drzewem a miodek popłynie”.Miś się wnet rozejrzał po leśnej polanie i zobaczył garnek w sam raz na jego łakomstwo, co zdrowiu nie służy, garnek był za ciężki i do tego jeszcze pszczoły miodu tam dolały, Miś z tego wysiłku spocił się pszczołom głośno, grzecznie podziękował, ukłonił się, pomachał i w las z miodem słodkim ciążył w czasie drogi, a Miś się potykał o swe własne idąc w skupieniu, z wysiłku tak dyszał, gdy nagle za sobą głos taki usłyszał:„Witaj Misiu Mały, czemu błądzisz w lesie? I co Ty tam takiego ciężkiego niesiesz?”Miś się obejrzał niezwykle zdziwiony, że został przez kogoś w lesie ujrzał za sobą, gdzieś między krzakami, Jelonka ze szkoły z krzywymi w podskokach dogonił Misia: „Cóż Ty mój kolego tak dźwigasz dzisiaj?”A Miś rad czy nie rad w odpowiedzi jąka: „Jedzonko” – mruczy cicho, patrząc na na to przyjaciel rzekł z serca szczerego: „Ja Ci pomogę Kochany Kolego.”Misiowi przez głowę myśl taka przebiega, że chociaż Jelonek to przecież kolegaa jeśli Misiowi w dźwiganiu pomoże, to miodu w nagrodę zażądać Misia łakomstwo wygrywa z ciężarem: „Do domu Jelonku mam kroków sobie radę, bardzo dziękuję” – czerwieniąc się przy tym, wszak w podskokach znika gdzieś w dziczy – „Do zobaczenia” – jeszcze Misiowi całą rozmowę podsłuchiwały, drzewa te mądre, co w lesie zaczęły i zgodnym głosem karcą Niedźwiadka mrucząc pod nosem.„Źle bardzo zrobiłeś Misiu nasz Drogi, sam przecież czujesz, że bolą Cię bolą Cię ręce od tego dźwigania, źle, że wyrzekłeś się nie dasz rady, bo jesteś mały, jak Ty doniesiesz garnek ten cały?”A Miś nasz nie zmienia swojego zdania: „Rączki i nóżki mam od sobie radę bez pomocnika” – w tej właśnie chwili Miś się garnek z miodem z rąk mu wypada i Miś jak długi się w lesie z rozpaczą na swoje jedzenie, co wsiąka w kwiaty, mech i z łezką w oku wnet szybko wstaje i mruczy, że łatwo się nie szczęście w nieszczęściu ma Misio mały, że garnek po miodzie pozostał chwyta naczynie i biegnie co siły, na ową polanę, co pszczółki łzami w oczach do pszczółek się zwraca: „Wiem pszczółki jak ciężka jest wasza ten miodek co wyście mi dały, tam niedaleko rozlał mi się bardzo Was proszę o miodu garsteczkę, czy mógłbym dostać chociaż troszeczkę?”A pszczółki od drzew się już dowiedziały, co w lesie zrobił Bohater nasz między sobą coś uzgodniły i tak do Misia się wszystkie zwróciły:„Bardzo nam szkoda jest Misiu Drogi, że się potknąłeś o własne pomocy przyjąć nie chciałeś a sam też sobie rady nie że skutek zawsze jest zgubny, gdy będziesz jak dzisiaj tak samolubnyi tak zachłanny na wszelkie jedzenie i to dla Ciebie jest garnuszek, na miód się skusisz, ale poprawę obiecać musisz!”Miś zawstydzony miodu nabiera i w wielkiej podzięce pyszczek otwiera:„Ja uroczyście oświadczam teraz, że samolubny byłem już nie razale od dzisiaj już się poprawię i chęci szczere do tego jawię”.I w rączki pochwycił Bohater nasz mały, z miodem po brzegi garnuszek bardzo ostrożnie kroczy po lesie, bo jakże cenny smakołyk patrząc pod nogi na wszelkie przeszkody, omija uważnie kamienie i w pełnym skupieniu wytęża oczy aż nagle z krzaków Jelonek wyskoczy:„Ty jeszcze dźwigasz?” – pyta się Misia, bo przecież widział go w lesie dzisiaj.„Ciężko Ci idzie, może pomogę? Razem jest szybciej pokonać drogę”.Miś na to rzecze grzecznie do niego: „ Z nieba mi spadłeś Drogi jest łatwiej, a będzie mi lżej, chętnie skorzystam z pomocy twej.”Obaj na spółkę garnek chwycili i powiem Wam szczerze słuchacze mili,że wnet do domku Misia dobrnęli, bo ciężar miodu na pół się morał tej bajki, jak pewnie wiecie: nikt sam nie żyje na naszym się dzielić, innym pomagać, bo razem łatwiej z losem się jeszcze myśl ważna jest tu dla Ciebie: Przyjaciel Ci zawsze pomoże w potrzebie.
Choć naukowcy i eksperci nieustannie starają się znaleźć odpowiedź na niewyjaśnione tajemnice, wciąż mnożą się na nie natknąć na całym świecie. Tak samo jest zresztą z tym dziwnym lasem w Polsce. Dlaczego tak wygląda? Co mogło mieć na to wpływ? To miejsce nazwano Krzywym Lasem, a wszystko przez partię wygiętych w dziwny sposób sosen zwyczajnych. Znajdują się w okolicach Nowe Czarnowo i Elektrowni Dolnej Odra. Drzewa zostały posadzone w 1930 roku, a w tajemniczych okolicznościach zgięły się 10 lat później. Dlaczego? Nikt tego tak naprawdę nie wie… Do tej pory pojawiło się wiele różnych teorii spiskowych, ale każda z nich wydaje się być dziwna. I choć może się wydawać, że patrzysz na dzieło grafika komputerowego, zapewniamy Cię, że las jest jak najbardziej prawdziwy. Wygląda pięknie i upiornie zarazem, prawda? Jednolitość tych 100 drzew jest zaskakująca. Każde z nich jest wygięte u podstawy pod kątem 90 stopni. Kto lub co do tego doprowadziło? Behance/Kilian Schönberger Wygięcie jest w tym samym kierunku: na północ. Istnieje wiele teorii, które próbują rozwikłać tę zagadkę. Behance/Kilian Schönberger Niektórzy sugerują, że może mieć to związek z grawitacją ale niewiele jest dowodów na poparcie tej dziwacznej teorii. Przecież siła grawitacji ściąga w dół, a nie na boki. Behance/Kilian Schönberger Niektórzy uważają, że jest możliwe, że ciężki śnieg mógł zgiąć w ten sposób drzewa i nigdy nie wróciły do naturalnego wyglądu. Behance/Kilian Schönberger Niestety teoria ze śniegiem jest mało prawdopodobna, ponieważ obok krzywych drzew są inne, które nie zostały w ten sposób wygięte. Behance/Kilian Schönberger Nie zabrakło ludzi, którzy są przekonani, że to wynik działania sił pozaziemskich. Behance/Kilian Schönberger Bardziej rozsądnym wyjaśnieniem jest to, że drzewa były spłaszczone przez czołgi podczas II wojny światowej. W tej teorii, młode drzewa zostałyby tak zniszczone, że nie były w stanie się prawidłowo rozwijać. Wikipedia/Crooked Forest Ale znowu, ta teoria zostaje obalona, jeśli wziąć pod uwagę to, dlaczego akurat czołgi miałyby jechać przez tak małą część lasu i jakim cudem powstałby aż taki kąt. Wikipedia/Crooked Forest Chociaż może to wydawać się dziwne, niektórzy z mieszkańców zastanawiają się nad działaniem czarnej magii. Jednak zdecydowana większość uważa, że zostały zasadzone w ten sposób celowo. Wikipedia/Crooked Forest To sugerowałoby, że w latach trzydziestych rolnicy zasadzili drzewa po to, aby manipulować ich wzrostem tak, aby stworzyć z nich kształt, który byłby gotowy do tworzenia mebli czy statków. II wojna światowa najprawdopodobniej przerwała te plany i dlatego, ten krzywy las zajmuje tylko jakąś część. Wikipedia/Crooked Forest Bez względu na przyczynę, to miejsce przyciąga ciekawskich turystów każdego roku. Każdy z nich próbuje dociec prawdy :) Wikipedia/Crooked Forest